niedziela, 4 stycznia 2015

Rubinowe Gody



    Dwudziestego szóstego grudnia tysiąc dziewięćset siedemdziesiątego czwartego roku wypowiedziałam przed Bogiem słowa przysięgi małżeńskiej
łącząc się na całe życie z Wybrankiem serca.  Na pamiątkę owego wydarzenia, na znak trwania we wspólnocie małżeńskiej aż do śmierci, począwszy od Srebrnych Godów, co pięć lat, trzymając się za ręce, odnawiamy z Ryszardem nasze śluby chcąc nadal okazywać sobie wzajemny szacunek oraz wzajemne wspieranie się w troskach i radościach, w zdrowiu i w chorobie.


    Każdy jubileusz, współczesnym językiem mówiąc, jest dla mnie wyzwaniem logistycznym. Do mnie należy zorganizowanie całego przedsięwzięcia, począwszy od dopasowania terminów - możliwości czasowych księdza, rodziny i przyjaciół, poprzez wysłanie zaproszeń, dekorację domu, przygotowanie niespodzianek dla gości, ułożenie menu, później kilkudniowe zakupy z R, gotowanie, pieczenie, aż wreszcie przemeblowanie domu tak, ażeby każdemu zapewnić komfort jedzenia i picia oraz rozśpiewać zaproszonych gości, wręczając przynajmniej jeden na parę, uprzednio przygotowany śpiewnik ze słowami kolęd i piosenek z naszych młodzieńczych lat. Szczerze mówiąc owe przygotowania nie zawsze napawają mnie optymizmem, bowiem nie jestem pewna czy ogarnę wszystko to, co sobie zaplanowałam.
   
                                   Upominki dla gości - rubinowy napój




          Dekoracje domu - zasłony z wybranych zdjęć rodzinnych i przyjaciół,
                                 radosne chwile zatrzymane w czasie




















    W tym roku odnowienie przysięgi małżeńskiej zorganizowaliśmy dwudziestego siódmego grudnia - trzeciego dnia w oktawie Narodzenia Pańskiego, w święto świętego Jana Apostoła i Ewangelisty. Mszę świętą sprawował ksiądz Rafał.





    Czytanie z Pierwszego listu świętego Jana Apostoła
    - czyta nasz przyjaciel Jan:
    To wam oznajmiamy, co było od początku, cośmy usłyszeli o Słowie życia, co ujrzeliśmy własnymi oczami, na co patrzyliśmy i czego dotykały nasze ręce - bo życie objawiło się. Myśmy je widzieli, o nim świadczymy i głosimy wam życie wieczne, które było w Ojcu, a nam zostało objawione - oznajmiamy wam, cośmy ujrzeli i usłyszeli, abyście i wy mieli współuczestnictwo z nami. A mieć z nami współuczestnictwo znaczy: mieć je z Ojcem i Jego Synem Jezusem Chrystusem. Piszemy to w tym celu, aby nasza radość była pełna.
 


Psalm responsoryjny  97,1-2.5-6.11-12
           Niech sprawiedliwi weselą się w Panu
Pan króluje, wesel się, ziemio,
radujcie się, liczne wyspy
Obłok i ciemność wokół Niego,
prawo i sprawiedliwość podstawą Jego tronu.
           Niech sprawiedliwi weselą się w Panu

Góry jak wosk topnieją przed obliczem Pana,
przed obliczem władcy całej ziemi.
Jego sprawiedliwość rozgłaszają niebiosa,
a wszystkie ludy widzą Jego chwałę.
           Niech sprawiedliwi weselą się w Panu

Światło wschodzi dla sprawiedliwego
i radość dla ludzi prawego serca.
Radujcie się w Panu, sprawiedliwi,
i sławcie Jego święte imię.
           Niech sprawiedliwi weselą się w Panu

    
Słowa Ewangelii według świętego Jana 20,2-8
     Pierwszego dnia po szabacie Maria Magdalena pobiegła i przybyła do Szymona Piotra i do drugiego ucznia, którego Jezus kochał, i rzekła do nich: "Zabrano Pana z grobu i nie wiemy, gdzie Go położono".
Wyszedł więc Piotr i ów drugi uczeń i szli do grobu. Biegli oni obydwaj razem, lecz ów drugi uczeń wyprzedził Piotra i przybył pierwszy do grobu. A kiedy się nachylił, zobaczył leżące płótna, jednakże nie wszedł do środka. Nadszedł potem także Szymon Piotr, idący za nim. Wszedł on do wnętrza grobu i ujrzał leżące płótna oraz chustę, która była na Jego głowie, leżącą nie razem z płótnami, ale oddzielnie zwiniętą na jednym miejscu.
Wtedy wszedł do wnętrza także i ów drugi uczeń, który przybył pierwszy do grobu. Ujrzał i uwierzył.
Oto słowo Pańskie.

                                   Homilia. Hymn do Ducha Świętego.
                          Moment odnowienia przyrzeczeń małżeńskich.
 






 






    Dwudziestego siódmego grudnia, w dniu święta świętego Jana Apostoła i Ewangelisty praktykowane jest błogosławieństwo wina:

     Błogosławiony jesteś, Panie, Boże wszechświata, bo dzięki Twojej hojności otrzymaliśmy wino, które jest owocem winnego krzewu i pracy rąk ludzkich. Twój Syn Jednorodzony, nasz Pan, Jezus Chrystus, ustanawiając Eucharystię, obrał wino jako znak Nowego Przymierza we Krwi swojej. Pobłogosław † to wino i zachowaj od niebezpieczeństwa choroby tych, którzy będą je kosztować. Za wstawiennictwem świętego Jana, ucznia, którego Jezus miłował, umacniaj wśród nas wzajemną zgodę i bratnią miłość. Przez Chrystusa, Pana naszego
.

    
Tradycja mówi, że nieżyczliwi ludzie przygotowali świętemu Janowi kubek zatrutego wina. Apostoł pobłogosławił wino i w ten sposób uwolnił je od trucizny. Na tę pamiątkę, dzisiaj błogosławi się wino i prosi Boga, aby uwolnił nas od wszelkiej trucizny nienawiści i podtrzymywał wśród nas wzajemną miłość, do której święty Jan Apostoł na wzór samego Jezusa tak gorąco zachęcał swoich uczniów. 








    Oprawę muzyczną przygotował chór  parafialny pod kierownictwem Janusza Fidziukiewicza. Panis Angelicus (Chleb anielski) - mój ulubiony hymn i Ave Maria wykonała perfekcyjnie moja młodsza koleżanka z chóru Elżbieta Cylwik.
O spotkaniu z chórem napiszę w innym poście.



                        Dalszy ciąg Rubinowych Godów w gronie przyjaciół.










  
 






    Autorką większości zdjęć jest Emilia Abłażewicz sympatia naszego syna Wojciecha. Oboje dzielnie pomagali nam w przygotowaniu jubileuszu. To był pracowity i przyjemnie spędzony czas.