sobota, 11 kwietnia 2026

Białystok - krótki spacer wokół Pałacu Branickich - 10.04.2026

    Nie była to zaplanowana wycieczka, tym bardziej, że wiosna jakby wstrzymała oddech i od kilku dni studziła zapały przebywania pod chmurką.
    Miałam wybór, albo czekać w zatłoczonej poczekalni ponad trzy godziny na tomografię, albo tak jak zasugerowała pani w rejestracji, przyjść godzinę później, bowiem opóźnienie w przyjmowaniu pacjentów wynika z awarii jednego z tomografów.

    Z trzech godzin ukradłam dla siebie jedną, opuściłam szpital i poszłam na spacer do pobliskich ogrodów magnackiej rezydencji Branickich, która podobnie jak inne zakątki Białegostoku i rozmaite wydarzenia kulturalne w mieście, nie raz gościły na moim blogu.
    Najwięcej informacji i pięknych kolorowych zdjęć zrobionych latem można znaleźć pod tytułami:
- Zespół pałacowo-parkowy Branickich w Białymstoku tutaj
- W Supraślu - targi elektromobilności, w Białymstoku - święto ulicy Jana   Kilińskiego w klimacie lat 50-60 ubiegłego wieku tutaj
- Niedziela, 17 września 2017, w Białymstoku tutaj i inne...



   
Dzisiaj pomijając część opisową ograniczę się do opublikowania zdjęć zrobionych w górnym ogrodzie francuskim i dolnym angielskim z widokami na archikatedrę oraz na pobliskiej ulicy Kilińskiego, która o każdej porze dnia jest zastawiona samochodami i o zaparkowaniu tam auta nie ma co marzyć.












































   
Mimo przysłowiowej aury: kwiecień plecień, bo przeplata trochę zimy trochę lata spacer zaliczam do udanych. O pozostałych godzinach spędzonych w szpitalnym korytarzu powiem tylko tyle, że czas pacjentom umilał pewien starszy pan z Suwałk, taki co to na wszystkim się zna, w szczególności na polityce, również tej zagranicznej, lecznictwie, geografii i wielu innych dziedzinach oraz na charakterach ludzkich - padło wiele nazwisk… O chorobach, na które cierpi ten pan, a wiele z nich wymienił i opisał, nie wspomnę, bo nie wypada. Ech, życie…!

Białystok, dnia 10.04.2026

 

14 komentarzy:

  1. Oby wynik tomografii był pozytywny jak ten spacer, który zaliczyłaś. Białystok może się podobać, sam jestem pod jego urokiem. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pamiętam Twój wpis i pozytywne wrażenia z pobytu w Białymstoku w szczególności w Pałacu Branickich.
      A u nas, na Podlasiu, wiosna jak zwykle spóźniona, podczas gdy w innych regionach kraju wszystko w pełnym rozkwicie...
      Pozdrawiam ciepło :)

      Usuń
  2. Miły spacer , Bialystok zachęca, znam te miejsca które pokazujesz , mam nadzieję, że u Ciebie wszystko w porządku, trzymam kciuki. sciskam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za troskę Grażynko.
      Ściskam serdecznie :)

      Usuń
  3. Piękne zdjęcia miejsca, które prezentuje się pięknie o każdej porze roku. A na Kilińskiego wspaniale wyeksponowali wiosnę.
    A co do kolejek w szpitalu, bo po prostu miałaś chyba dobry ubaw. I szybciej Ci zleciał czas. Mam nadzieję, że wyniki będą OK.
    Pięknego tygodnia:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda ulica Kilińskiego na obrzeżach parku i pałacem ślubów prezentuje się pięknie o każdej porze roku.
      Buziaki :)

      Usuń
  4. Bardzo przyjemny spacer. Ten ogród i wogóle Białystok to, jak dotąd, jedno z moich niespełnionych marzeń. Ale może w końcu, kiedyś... Życzę dobrego wyniku i dużo zdrowia. Serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapraszam nie tylko do Białegostoku ale i do Supraśla. Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  5. I u nas w Gdańsku wiosna sie nie spieszy z przybyciem, co porównuje będąc we Wrocławiu. Lubiłam takie kradzione chwilę, kiedy np musiałam czekać na cos w robocie, będąc niejako w gościnie iszlyszly na spacer albo na kawkę, wówczas mimo, ze czas gonił spędzało sie mile chwilę inaczej i to dawalowielka radosc

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gosia jest coraz zimniej. W sobotę 18-go ma być słonecznie i ciepło (według prognoz). Potem znowu wraca zimno. Nasz pobyt w Augustowie także zapowiada się nieciekawie pod względem pogody (według prognoz).
      Gdańsk ma chyba łagodniejszy klimat niż Białystok, a we Wrocławiu wiosna w rozkwicie...
      Pozdrawiam ciepło :)

      Usuń
  6. W Białymstoku nigdy nie byłam, ale pałac wygląda jak mini Wilanów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może kiedyś uda Ci się przyjechać do stolicy Podlasia Białegostoku. Pozdrawiam :)

      Usuń
  7. No i tak trzeba żyć, wykorzystywać każdą chwilę i każdą okazję, jaka pojawi się na horyzoncie. Niby tylko godzinka, a ile zobaczyłaś w tym czasie. No i przynajmniej przez tę godzinkę nie musiałaś wysłuchiwać pana znającego się na wszystkim :D Mam nadzieję, że ze zdrówkiem wszystko w porządku :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazwyczaj przyjęcia pacjentów na wyznaczone godziny odbywają się planowo. Czasami jednak zawodzi sprzęt...
      Pozdrawiam cieplutko z Augustowa :)

      Usuń