Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Woronicze. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Woronicze. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 18 lutego 2020

Pokazowa zagroda żubrów - nowe przedsięwzięcie w Kopnej Górze


    W sobotę, ósmego dnia lutego, pomimo słonecznej pogody i temperatury na plusie, natrafialiśmy w lesie w miejscach zacienionych, na fantazyjnie zamarznięte kałuże - pozostałości po nocnym przymrozku. Naszym celem była Kopna Góra, o której pisałam na blogu wiele razy. Warto sięgnąć do jednego z postów tutaj i odświeżyć bądź uzupełnić wiedzę na temat tego niezwykle bogatego, puszczańskiego środowiska naturalnego.
    W Kopnej Górze, oprócz infrastruktury turystycznej ze strefami piknikowymi, parkingami i ścieżkami edukacyjnymi, znajduje się arboretum, niestety zimą zamknięte, utworzone na obszarze dwudziestu sześciu hektarów, a także gospodarstwo leśne, rezerwat przyrody Woronicza, muzeum Puszczy Knyszyńskiej, Cmentarz Powstańców Listopadowych z 1831 roku oraz izba edukacyjna.
    Leśnicy z Nadleśnictwa Supraśl wciąż zwiększają atrakcyjność tych terenów. Pierwszego czerwca 2018 roku rozpoczęła się tam budowa pokazowej zagrody żubrów obejmująca dwadzieścia hektarów - trochę mniej niż obszar arboretum.
   Nadrzędnym celem inwestycji, realizowanej w ramach kompleksowego projektu ochrony żubra przez Lasy Państwowe, jest zapewnienie trwałości populacji żubra oraz perspektywy jej rozwoju.

   
Na zagrodę składać się będą: brama wjazdowa, stodoły, wiaty, wieża widokowa przy polanie, zagrody kwarantannowe, szamba, poidła, paśnik z cielętnikiem i wodopojem, paśnik przy polanie, kładki, kąpielisko piaskowe, odłownia i inna, drobna infrastruktura. Prace planuje się zakończyć jeszcze w tym roku.  
    Początkowo przywiezionych tu zostanie kilka krów i byk a docelowo stado będzie liczyło kilkanaście osobników.
    W celu zapewnienia wygody i bezpieczeństwa zwiedzającym oraz stworzenia dogodnych warunków bytowania zwierząt, wyznaczono ciągi komunikacyjne i usunięto część drzew, teren oczyszczono z karp i utwardzono nawierzchnię wokół ogrodzenia. Ścieżka nie jest trudna do przejścia, i zarówno od strony wschodniej jak i zachodniej wiedzie do niewielkiej wsi Woronicze.
    Wędrówkę wokół pokazowej zagrody rozpoczęliśmy od torów wąskotorówki i na torach wąskotorówki zakończyliśmy, zapoznawszy się najpierw z informacjami zamieszczonymi na tablicach.















































     Żubr największy lądowy ssak Europy, przywrócony ze skraju wymarcia.
     W 1919 roku przestała istnieć ostatnia wolna populacja w Puszczy Białowieskiej. W 1923 roku powstało Międzynarodowe Towarzystwo Ochrony Żubrów, które zapoczątkowało rejestrowanie zwierząt w Księdze Rodowodowej. W tym okresie w ogrodach zoologicznych i zwierzyńcach żyło tylko dwadzieścia dziewięć samców i dwadzieścia pięć samic.
    Restytucja żubrów w Puszczy Białowieskiej rozpoczęła się w 1929 roku, kiedy przywieziono trzy sztuki do przygotowanych zagród. Pierwsza reintrodukcja odbyła się w 1952.
    Na koniec 2017 roku w naszym kraju żyły 1873 osobniki - ponad dwadzieścia pięć procent światowej populacji; dwadzieścia cztery zagrody w Polsce zamieszkuje łącznie dwieście trzydzieści osiem żubrów.
    Ponad osiemdziesiąt procent populacji jest pod opieką Lasów Państwowych i Białowieskiego Parku Narodowego, a dzięki środkom Funduszu Leśnego możliwe są działania poprawiające warunki bytowania żubrów (koszenie łąk, budowa wodopojów, tworzenie poletek i sadów), minimalizujące szkody (dokarmianie zimą) oraz rozprzestrzenianie żubrów w kraju i za granicę.    

   
Żubry to zwierzęta stadne. Stada liczące kilkanaście osobników prowadzone przez starszą i doświadczoną krowę składają się z samic, cieląt i młodzieży. Młode samce tworzą niewielkie grupy kawalerskie, a starsze byki wolą bytować samotnie.
    Samica rodzi jedno cielę w maju. Ciąża trwa średnio osiem i pół miesiąca. Długość życia - samice do dwudziestu pięciu lat, samce pięć lat krócej.
    Dzień żubr spędza na żerowaniu, przeżuwaniu, odpoczywaniu i przemieszczaniu się. Cielęta sporo czasu poświęcają zabawie.
    Żubry odzywają się rzadko, a głos przez nie wydawany nazywamy chruczeniem. Krowa chruczy, aby przywołać cielę, samiec - gdy jest podekscytowany.
    W menu żubra dominują trawy i rośliny zielne a uzupełnieniem są pędy, gałęzie, kora drzew i krzewów. Optymalnym siedliskiem dla żubrów jest mozaika lasów, polan i śródleśnych łąk. Lubią przede wszystkim lasy liściaste i mieszane, dobrze czują się także w borach. Źródłem wody mogą być oczka wodne, strumienie, rzeki...
 

Kopna Góra, 8 lutego 2020 roku

wtorek, 2 stycznia 2018

Jest takie miejsce...


W Arboretum imienia Powstańców 1863

   
Są takie miejsca, w których chętnie przebywamy, do których chętnie wracamy i które miło wspominamy.
    Ja takich miejsc mam kilka. O jednym z nich, Pólku, często opowiadałam na blogu. O kolejnym, Kopnej Górze, też niejednokrotnie wspominałam, między innymi tutaj i tutaj. Na Pólko zazwyczaj chodzę na piechotę, bo leży w niewielkiej odległości od domu - zaledwie trzy kilometry; do Kopnej Góry zaś, kilometrów jest dwanaście, a zatem jeżdżę tam rowerem, albo samochodem. Ile razy byłam w Kopnej Górze tego nie zliczę, bowiem chociażby dla samych atrakcji plenerowych warto tam pojechać wiele razy.

   
Weźmy na przykład (tutaj) Arboretum imienia Powstańców 1863 - ogrodzony park leśny, gdzie na stosunkowo niewielkiej, jak na warunki puszczańskie, powierzchni spotkać można większość typów siedliskowych lasu charakterystycznych dla Puszczy Knyszyńskiej, a na nieleśnych, nieogrodzonych fragmentach arboretum, ale także pod okapem drzewostanu, można obejrzeć rośliny jakich nie spotkamy w polskich lasach.
    W naturalnym, puszczańskim otoczeniu prezentowane są drzewa i krzewy pochodzące z różnych stron świata oraz ich ogrodowe odmiany. W ciągu ponad dwóch dekad istnienia zgromadzono tu około trzysta pięćdziesiąt gatunków i odmian drzew i krzewów potrafiących wytrzymać w tutejszym, niezbyt sprzyjającym uprawie roślin, klimacie. Ten bajecznie kolorowy, letni ogród prezentowałam na zdjęciach tutaj.


     Inną atrakcją plenerową jest przystosowana do rekreacji i wypoczynku polana sąsiadująca z Arboretum, znajdująca się po przeciwnej stronie drogi wiodącej do Woronicza, zwana Składnicą, jako że niegdyś na tej polanie przeładowywano drewno wywożone z puszczy kolejką wąskotorową.
   
Na polanie, swój początek bierze ścieżka edukacyjna Kopna Góra. Jest tu jeden z przystanków na trasie ścieżki Szlakiem Powstania Styczniowego, tutaj. Ścieżka utworzona została przez cztery puszczańskie nadleśnictwa. Przeznaczona jest dla turystyki pieszej i rowerowej a jej długość wynosi siedemdziesiąt dwa kilometry. Na trasie znajdują się pola bitew, powstańcze mogiły, pomniki oraz Miejsce Pamięci Narodowej w Kopnej Górze - cmentarz ze szczątkami 46 Powstańców Listopadowych poległych w 1831 roku pod Sokołdą, na którym miałam przyjemność być między innymi z ekipą telewizyjną Było… nie minęło tutaj.






































    Przy wiacie na Kopnej Górze kończy się Ścieżka przyrodnicza Woronicza - teren rezerwatu Woronicza i to na niej chcę dzisiaj skupić większą uwagę, gdzie uważny obserwator i miłośnik przyrody zauważy całe bogactwo torfowiska niskiego i doliny strumienia o nazwie Woronicza porośniętego lasami łęgowymi i torfiastymi borami świerkowymi z fragmentami borów mieszanych i lasów mieszanych występujących na wyniesieniach morenowych, otaczających dolinę.

    W dolinie strumienia Woronicza leży niewielka wieś Woronicze. Tędy wiedzie malownicza droga leśna także do Sokółki tutaj i tutaj.
   
Na polanę i wędrówkę ścieżką przyrodniczą przyjeżdżam często z przyjaciółmi i rodziną ze strony męża, również w święta Bożego Narodzenia, Wielkiej Nocy albo Nowy Rok. Byłam tam dwa lata temu z Ryszardem w Dzień Bożego Narodzenia, w tym roku zaś sama, a właściwie z moim starym psem, pierwszego stycznia. Jak widać na zdjęciach grudzień i początek roku zarówno wtedy jak i obecnie był ciepły, klimat jak z kolędy Jest taki dzień Czerwonych Gitar.
   
Końcowy fragment ścieżki pokrywa się z końcowym fragmentem trakcji kolejki wąskotorowej, dzięki czemu ścieżka wciąż wydeptywana przez ciekawskich przyrodników obnaża tory i drewniane podkłady kolejowe, które w innych fragmentach pochłonęła natura.

   
Na pierwszym przystanku ścieżki czytamy:
Tu kończy bieg kolej wąskotorowa (o rozstawie torów 660 mm). Została ona zbudowana w roku 1916 przez Niemców (znacznie później rozbudowana) w celu usprawnienia wywozu drewna z Puszczy Knyszyńskiej. Sieć kolejowa liczyła pierwotnie 150 kilometrów długości. Dzienne przewozy, początkowo parowozami, a następnie motowozami, sięgały 15 tysięcy metrów kwadratowych drewna.
    Obecnie nie transportuje się drewna kolejką, a ostatnie przewozy tego typu miały miejsce w 1991 roku, (które pamiętam). Zachowany do dziś odcinek torów pomiędzy Czarną Białostocką a Kopną Górą wpisany jest do rejestru zabytków. Współcześnie wykorzystuje się kolej do celów turystycznych. Kopna Góra stanowi duży węzeł turystyczny łączący szlaki: konny, piesze, rowerowe.










    Na drugim przystanku ścieżki czytamy:
    Wkraczamy do rezerwatu Woronicza utworzonego 1989 roku, na powierzchni 133,8 hektara. Obiekt charakteryzuje się dużym zróżnicowaniem pod względem rzeźby terenu. Jego centralna część zajmuje płaskodenna dolina rzeki Woroniczy. Teren urozmaicają liczne pagórki moren czołowych i kemy, będące pamiątką po epoce lodowcowej. W rejonie Kopnej Góry występuje też fragment moreny dennej.
    To zróżnicowanie terenu wpływa na bogactwo szaty roślinnej. Występuje tu siedem zbiorowisk leśnych, między innym świerczyna bagienna mszysta, łęg jesionowo olszowy, grąd, a także zbiorowiska łąkowe w obszarze źródliskowym strumienia.




















    Na trzecim przystanku ścieżki czytamy:
    Rezerwat Woronicza jest rezerwatem częściowym chroniącym całą zlewnię strumienia wraz z jego strefą źródliskową. Umożliwia to zachowanie wielu zbiorowisk roślinnych z glebami organicznymi. Jednocześnie status rezerwatu częściowego pozwala na ingerencję człowieka, choć tylko w określonych sytuacjach. (…).
    Płynący przed nami strumień liczy 4,5 kilometra długości i wpada do rzeki Sokołdy. Cały jego przebieg ma naturalny charakter. Duża zawartość naturalnych substancji organicznych powoduje, że jakość wody spełnia wymogi tylko drugiej klasy czystości.


























    Pod koniec lat siedemdziesiątych ubiegłego stulecia, na polanie w Kopnej Górze, uczyłam się jeździć samochodem. Pamiętam, że kiedy zbyt szybko, tak się wydawało mojemu mężowi, przejechałam przez tory kolejki wąskotorowej, pomarańczowym maluchem, Fiatem 126p, mój mąż nie krył niezadowolenia i wykrzyczał swoją opinię w sposób powiedziałabym chamski, na co ja, cofnęłam samochód na tory i odpowiadając podobnym tonem, używając podobnego słownictwa, wysiadłam i postanowiłam wrócić do domu pieszo. Skruszony moją reakcją mąż przepraszał i prosił żebym wróciła do „malucha”. Wróciłam, ale nie zajęłam pozycji kierowcy, bo zrozumiałam, że z własnym mężem siedzieć za kierownicą się nie da! Kto by wytrzymał ciągłe uwagi!
     Innym razem, latem, byłam tam z przyjaciółkami w towarzystwie także męża. I dobrze, że tam był, bo jedna z moich przyjaciółek, Warszawianka w szpileczkach na nóżkach, fragmentu podmokłej trasy kolejki wąskotorowej przejść nie mogła, więc wskoczyła na plecy męża i suchą nóżką pokonała fragment ścieżki…


    O innym fragmencie kolejki wąskotorowej pisałam w poście Wszystkie drogi prowadzą do lasu tutaj.

   
Przyjemnie wspominam wycieczki na Kopną Górę z rodziną, kiedy dzieci wchodziły w okres dojrzewania, jedno się usamodzielniało…












   
Są takie miejsca na ziemi, do których lubię wracać nie tylko pamięcią.
 

Kopna Góra,
25 grudnia 2015 roku i 1 stycznia 2018 roku
17 kwietnia 2006 roku,
zdjęcie w różanecznikach z 29 maja 2008 roku
i inne.