Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Katherine Briçonnet. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Katherine Briçonnet. Pokaż wszystkie posty

piątek, 21 października 2016

Ogród Diany, czyli Chenonceau w odsłonie drugiej – przystanek siódmy


    Po śmierci małżonków Thomasa Bohiera (1524) i Katherine Briçonnet (1526) tytuły i domeny, w tym także Chenonceau, odziedziczył po ojcu pierworodny syn Antoine II Bohier. Niestety, kontrole rachunków publicznych udowodniły, że Thomas za swojego życia dopuścił się licznych defraudacji i Antoine, jako spadkobierca został obciążony przez króla Franciszka I spłatą niebagatelnej sumy, bo 190 000 liwrów.
    28 maja 1535 roku, w ramach zobowiązań, Antoine II Bohier scedował na króla Francji między innymi domenę Chenonceau, ale ten tak naprawdę nie był nią zainteresowany i o nią nie dbał. Uwaga suwerena spoczywała na Chambord, Fontainebleau i Villers-Cotterêts.
    W Chenonceau, jak wiadomo, król przebywał raz,
w sierpniu 1538 roku, wracając z Aigues-Mortes po podpisaniu z Karolem V rozejmu w Nicei i drugi raz wiosną 1545 na polowaniu, jako że dziczyzny w tamtejszych lasach było pod dostatkiem.
    Przemieszczanie się króla i dworu z miejsca na miejsce, jak to było w zwyczaju, wymagało transportu naczyń, bielizny, tapiserii, mebli, które pakowano w kufry i skrzynie. Zapakowano też i te z Chenonceau, niegdyś wspaniałej, pełnej przepychu posiadłości Thomasa i Katherine.

   
W niespełna trzy miesiące po śmierci Franciszka I (1547), Chenonceau przeszło w posiadanie Diane de Poitiers, nawiasem mówiąc bardzo atrakcyjnej postaci historycznej, o której wiemy naprawdę wiele. Ja w swojej opowieści ograniczę się jedynie do czasów związanych z Chenonceau.
    Czterdziestoośmioletnią Dianę (1499-1566) i kolejnego króla Henryka II (1519-1559) od prawie dziesięciu lat łączyło płomienne uczucie, kiedy ten podarował swojej faworycie zamek w Chenonceau. Starsza o dwadzieścia lat od monarchy Diana wciąż była urodziwą kobietą, w przeciwieństwie do znacznie młodszej, wówczas dwudziestoośmioletniej, prawowitej małżonki Henryka, Katarzyny Medycejskiej.
    Diana chętnie pozowała malarzom, którzy najczęściej przedstawiali ją jako boginię łowów.
    A ponieważ była kobietą inteligentną i nader zręczną politycznie to francuski władca obdarzał ją nie tylko dobrami materialnymi, ale także realną władzą i do końca swoich dni pozostał jej wiernym rycerzem. Diana
bardzo dobrze zdawała sobie sprawę z różnicy wieku i aby zapobiec przemijaniu urody, codziennie wypijała kilka filiżanek eliksiru sporządzonego ze sproszkowanego złota i ponoć wciąż miała twarz piękną, młodą i świeżą. Z badań kosmków włosów wynika, że to właśnie przedawkowany złocisty płyn najprawdopodobniej był przyczyną jej śmierci. 


    Chenonceau było ulubioną siedzibą Diany de Poitiers, księżnej de Valentinois. To ona była drugą kobietą, która rozbudowała zamek i przywróciła mu splendor. To jej zawdzięczamy słynny most na rzece Cher i ogród z fontanną na prawym jej brzegu, noszący jej imię. Wiosną 1551 roku, ta dwuhektarowa powierzchnia, została zabezpieczona przed powodzią poprzez podniesienie terenu i wzmocniona kamiennymi murami i murowanymi konstrukcjami. 

 
     Na podwyższonych tarasach udekorowanych czaszami rosną dziś cisy, trzmieliny, kaliny wawrzynowate. Prawdziwą ozdobą ogrodu są hibiskusy szczepione na pniach, obficie kwitnące latem, a pomiędzy krzewami kolorowe kwiatowe rabaty. Na wiosnę, sadzone są petunie, tytoń, karłowe dalie, werbeny lub begonie, jesienią zaś bratki przeplatają się ze stokrotkami i kwitną całą zimę. Dokoła ogrodu pnące róże Iceberg przyozdabiają mury wspierające tarasy.
    Struktura tego parteru ogrodowego nie uległa zmianie od czasu jego stworzenia przez Dianę de Poitiers, natomiast jego aktualny wygląd jest dziełem Achille’a Duchêne (1866-1947). Przy wejściu do ogrodu wznosi się tak zwana Chancellerie, która za czasów Katarzyny Medycejskiej była domem administratora.
    Dwie prostopadłe aleje i inne dwie, po przekątnej, wyznaczają osiem dużych trójkątnych trawników ozdobionych delikatnymi wolutami santoliny. W centrum znajduje się oryginalna fontanna, jak za czasów Diany de Poitiers. 





























    Wróćmy jeszcze do zamku, do Komnaty Diane de Poitiers, osobistego pomieszczenia królewskiej faworyty. W 1559 roku, po śmierci Henryka II, który podczas turnieju rycerskiego został zabity w pojedynku z kapitanem swojej gwardii szkockiej, Gabrielem Montgomery, wdowa po nim, królowa Katarzyna Medycejska odebrała kochance męża zamek w Chenonceau, a w zamian dała jej Chaumont-sur-Loir.
    Co znajduje się w komnacie Diany? 
- Piękny kominek Jeana Goujon,
francuskiego rzeźbiarza wywodzącego się ze Szkoły w Fontainebleau, ozdobiony podobnie jak i strop kasetonowy, inicjałami Henryka II i Katarzyny Medycejskiej H i C, które splecione razem mogły tworzyć literę D oznaczającą Dianę de Poitiers. Jego odrestaurowanie zawdzięcza się pani Pelouze. Na kominku portret Katarzyny Medycejskiej – dzieło Sauvage’a.
- Łoże z baldachimem, fotele w stylu Henryka II pokryte kordybanem i znajdujący się przy łożu przepiękny stół z intarsją pochodzącą z epoki renesansu.
- Brąz przedstawiający Dianę d’Anet upamiętnia faworytę królewską.
- Dwie szesnastowieczne tapiserie flandryjskie o znacznych wymiarach:
  * Tryumf Siły jadącej na rydwanie zaprzężonym w lwa i w otoczeniu postaci ze Starego Testamentu, z sentencją łacińską znajdującą się w górnej części obramowania: Kto z całego serca swego dary niebios miłuje, ten nie cofa się przed wypełnieniem czynów, które dyktuje pobożność.
  * Tryumf Miłosierdzia, otoczony epizodami biblijnymi, trzyma na jednej dłoni serce, a drugą wskazuje słońce, z sentencją łacińską: Kto w niebezpieczeństwie okazuje mężne serce, po śmierci otrzyma w nagrodę zbawienie.
- Po lewej stronie okna, Chrystus z szat obnażony – dzieło Ribalty, mistrza de Ribery. Po prawej stronie kominka, Dziewica z Dzieciątkiem – dzieło Murillo. Pod tym obrazem mieści się biblioteczka zawierająca archiwa Chenonceau, z których jeden dokument, widoczny w witrynie, pozwala rozpoznać podpisy Thomasa Bohier i Diany de Poitiers. 






    A w Salonie Franciszka I znajduje się jeden z najpiękniejszych kominków renesansowych. Na okapie widać dewizę Thomasa Bohier: S’il vient à point, me souviendra – co nawiązuje do jego herbu znajdującego się nad drzwiami otoczonego dwoma syrenami (patrz także poprzedni post).
    Na ścianie wisi portret Diany de Poitiers jako Diany łowczyni, namalowany przez Le Primatice’a, artystę ze Szkoły w Fontainebleau. Obraz ten powstał w Chenonceau w 1556 roku. Na jego ramie znajduje się herb Diany de Poitiers, księżnej d’Étampes.
    Po obu stronach Diany łowczyni: trzy portrety mężczyzn z lat 1607, 1606, 1610, Jana Antoniusza van Ravesteyna (1572-1657) i Kobieta w kryzie Michiela van Mierevelta (1567-1641).
    Obok duży portret Laury Wiktorii Mancini, jako Diany łowczyni - siostrzenicy kardynała Mazzariniego, żony Ludwika II, księcia Vendôme, księżnej de Mercœur, właścicielki Chenonceau w XVII wieku.
    Po prawej stronie kominka, Trzy Gracje, autorstwa Van Loo, przedstawiają trzy siostry: Panią de Châteauroux, Panią de Vintimille i Panią de Mailly, które były kolejnymi faworytami króla Ludwika XV.  
    Umeblowanie składa się z trzech piętnastowiecznych kredensów francuskich oraz sekretarzyka włoskiego z szesnastego stulecia, którego wyjątkowość polega na inkrustacjach z masy perłowej i kości słoniowej, grawerowany piórem. Jest to prezent ślubny dla Franciszka II i Marii Stuart. Nad jednym z mebli wisi autoportret Van Dycka.








    Ech! Co za czasy! Co za czasy! Nie nie, nie wyrażam swojego zachwytu! Kontempluję jedynie to co widzę i próbuje zrozumieć ówczesną mentalność dworską.
    Następny post, to oczywiście epoka Katarzyny Medycejskiej! 



Chenonceau, 31 lipca 2016 roku

Zamki nad Loarą - linki 
Przystanek pierwszy 
Przystanek drugi
Przystanek drugi ciąg dalszy

Przystanek trzeci
Przystanek czwarty, część pierwsza
Przystanek czwarty, cześć druga 
Przystanek piąty 
Przystanek szósty 
Przystanek siódmy, część pierwsza 
Przystanek siódmy, część druga 
Przystanek siódmy, część trzecia 
Przystanek siódmy, zakończenie 
Przystanek ósmy, część pierwsza 
Przystanek ósmy, część druga 
Przystanek ósmy, zakończenie 
Przystanek dziewiąty, ostatni 

wtorek, 18 października 2016

Chenonceau - zamek Katherine Briçonnet i Thomasa Bohier – przystanek siódmy cześć pierwsza



    Historii najsłynniejszego Zamku Dam (Château des Dames) nie da się opowiedzieć w kilku zdaniach, a zatem podzielę ją na części i dzisiaj przedstawię pierwszą jego konstruktorkę, Katherine Briçonnet, żonę Thomasa Bohiera. To ona, Katherine Briçonnet, podejmowała decyzje nadzorując budowę zamku w Chenonceau, podczas kiedy jej mąż wojował we Włoszech u boku króla Franciszka I. Prace budowlano-wykończeniowe trwały osiem lat od 1513 do 1521 roku.
    A oto, w dużym skrócie, jak Thomas Bohier stał się posiadaczem majątku Chenonceau. Miał go na oku od dłuższego czasu, obserwował popadające w ruiny fortecę i młyn warowny rodu Marques, a także kondycję finansową właściciela. A kiedy uznał, że już czas przejąć cały majątek, cichaczem kupił przez Jacquesa de Beaune’a kilka przyległości i kilka różnych rent gruntowych, ażeby poprzez żądanie regularnych wpłat ostatecznie zmusić Pierre’a Marquesa do sprzedaży głównej posiadłości.
    Stara forteca całkowicie nie zniknęła, bowiem Katherine i Thomas postanowili zachować basztę zwaną Tour des Marques i nadać jej nowy renesansowy wygląd, zaś na miejscu młyna na dwóch potężnych słupach wbitych w dno rzeki Cher wznieść prawie kwadratową budowlę z białego wapienia, oflankowaną w narożnikach czterema wieżami. Konstrukcja posiada dwa piętra i piwnicę.
    Niedaleko wieży zachowała się także studnia ozdobiona chimerą i dwugłowym orłem – godłem rodu Marques.
    Podwórzec odtwarza plan dawniejszego zamku średniowiecznego, wyznaczonego fosami. 


















    Zbliżając się do zamku wzniesionego na filarach dawnego ufortyfikowanego młyna, dostrzega się monumentalne wrota z epoki Franciszka I, wykonane z rzeźbionego i malowanego drewna. Ich lewą stronę zdobi herb Thomasa Bohier, a prawą jego żony Katherine Briçonnet – budowniczych zamku. Nad nimi mieści się salamandra – herb Franciszka I oraz napis po łacinie FRANCISCUS DEI GRATIA FRANCORUM REX – CLAUDIA FRANCORUM RGINA (Franciszek, z łaski Boga, król Francji i Klaudia, królowa Francji).

   
Ciekawy napis znajduje się w Komnacie Straży Dworskiej, w której przebywali uzbrojeni strażnicy i na których spoczywał obowiązek zapewnienia królowi ochrony. Na dębowych renesansowych drzwiach, pod płaskorzeźbami przedstawiającymi świętą Katarzynę i świętego Tomasza, patronów obojga budowniczych znajduje się dewiza Thomasa Bohier i Katherine Briçonnet s'il vient à point, me souviendra, co oznacza jeżeli zdołam wybudować Chenonceau, nie zostanę zapomniany.
    Szesnastowieczny kominek ozdobiony jest herbem Thomasa Bohier, a na murach znajduje się ciąg tapiserii flandryjskich, również szesnastowiecznych, przedstawiających sceny z życia zamku, zaręczyny oraz polowanie.
    Kufry z okresu gotyku i renesansu służyły do przechowywania srebra stołowego, naczyń stołowych i tapiserii, które dwór zabierał ze sobą przenosząc się z siedziby do siedziby.

   
Z Komnaty Straży Dworskiej przechodzi się do Kaplicy drzwiami, nad którymi wznosi się posąg Dziewicy Maryi. Skrzydła dębowych drzwi przedstawiają Chrystusa i świętego Tomasza oraz cytat z Ewangelii według świętego Jana: INFER DIGITUM TUUM HUC, DNS MEUS ET DEUS ME (Włóż tu palec twój; Pan mój i Bóg mój).
    Witraże z 1954 roku, których oryginały uległy zniszczeniu na skutek bombardowania 1944 zostały wykonane w pracowni szklarskiej mistrza Maxa Ingranda. Na ścianie po prawej stronie znajduje się płaskorzeźba Matki Bożej z Dzieciątkiem z marmuru karraryjskiego dłuta Mino da Fiesole. Nad kapliczną nawą dominuje balkon królewski oznaczony datą 1521, z którego królowe brały udział w nabożeństwach. Również po prawej stronie ołtarza znajduje się rzeźbiona szafka kredensowa z obrobionego kamienia, ozdobiona dewizą rodu Bohier.
    Do dziś można jeszcze odczytać inskrypcje na ścianach pisane angielszczyzną, pozostawione tam przez szkockich strażników królowej Marii Stuart, po prawej stronie od wejścia, noszące datę 1543 gniew człowieka nie spełnia sprawiedliwości Bożej i z datą 1546 nie dajcie się zwyciężyć Złu.
    Na uwagę zasługują także wiszące na ścianach obrazy o tematyce religijnej.
    Kaplica została uratowana podczas Rewolucji Francuskiej dzięki pomysłowi ówczesnej dziedziczki, Madame Dupin, zrobienia w niej składu na drewno, ukrywając w ten sposób charakter religijny tego miejsca. 


















    Do zamku nad rzeką Cher wiedzie długa niemalże na kilometr aleja obsadzona platanami. Po jej prawej stronie znajduje się ferma z szesnastego stulecia, którą pokażę w odrębnym poście. Na końcu alei, para kamiennych sfinksów z osiemnastego wieku, zainstalowanych tam przez hrabiego René de Villeneuve, strzeże wejścia na rozległy teren posiadłości. Sfinksy pochodzą z château de Chanteloup, dawnej domeny księcia de Choiseul.
    Na załączonym przeze mnie planie doskonale widać całą domenę Chenonceau, do której można dojechać także pociągiem. Dworzec Chenonceau znajduje się w pobliżu parkingów.
    A teraz zapraszam na spacer reprezentacyjną aleją, z kanałami po obu jej stronach i kanałem prostopadłym rozpoczynającym jej bieg. A w następnym poście mowa będzie o kolejnych jego właścicielkach, między innymi o Diane de Poitiers i Katarzynie Medycejskiej i o tym jak rozbudowały zamek. 
















Chenonceau, 31 lipca 2016 roku

Zamki nad Loarą - linki 
Przystanek pierwszy 
Przystanek drugi
Przystanek drugi ciąg dalszy

Przystanek trzeci
Przystanek czwarty, część pierwsza
Przystanek czwarty, cześć druga 
Przystanek piąty 
Przystanek szósty 
Przystanek siódmy, część pierwsza 
Przystanek siódmy, część druga 
Przystanek siódmy, część trzecia 
Przystanek siódmy, zakończenie 
Przystanek ósmy, część pierwsza 
Przystanek ósmy, część druga 
Przystanek ósmy, zakończenie 
Przystanek dziewiąty, ostatni