cd Zwiedzając Północny Cypr nie sposób nie wspomnieć o czasach wypraw krzyżowych i Lusignanach, którzy władali wyspą trzysta lat i odseparowali ją od prawosławnej Grecji.
Pierwszym z rodu, który
odkupił Cypr od króla Ryszarda Lwie Serce, był Guy (Gwidon) de Lusignan, król Jerozolimy. Ryszard Lwie Serce
sprzedał wyspę najpierw templariuszom, ale kiedy ci okazali się niewypłacalni,
odsprzedał ją Gwidonowi.
Gwidon nie był lubiany w Królestwie Jerozolimskim. Jego poprzednik, król Baldwin IV Trędowaty, ze względu na postępującą chorobę nie mógł samodzielnie rządzić państwem. Bez władzy w rękach i nogach, niemal zupełnie ślepy, powierzył urząd regenta Gwidonowi, który był mężem jego siostry Sybilli. Kiedy okazało się, że Gwidon jest kiepskim dowódcą i nie potrafi radzić sobie w sytuacjach kryzysowych, Baldwin IV Trędowaty po naradzie z baronami pozbawił szwagra regencji i ponownie przejął rządy, ogłaszając Baldwina V, syna Sybilli, następcą tronu. Próbował także unieważnić małżeństwo siostry.
W rok po śmierci trędowatego króla zmarł także jego dziewięcioletni następca Baldwin V. W tysiąc sto osiemdziesiątym szóstym roku (1186) królową Królestwa Jerozolimskiego została Sybilla, która zaraz po swojej koronacji osobiście włożyła koronę na głowę swojego niepopularnego małżonka Gwidona…
Gwidon nie był lubiany w Królestwie Jerozolimskim. Jego poprzednik, król Baldwin IV Trędowaty, ze względu na postępującą chorobę nie mógł samodzielnie rządzić państwem. Bez władzy w rękach i nogach, niemal zupełnie ślepy, powierzył urząd regenta Gwidonowi, który był mężem jego siostry Sybilli. Kiedy okazało się, że Gwidon jest kiepskim dowódcą i nie potrafi radzić sobie w sytuacjach kryzysowych, Baldwin IV Trędowaty po naradzie z baronami pozbawił szwagra regencji i ponownie przejął rządy, ogłaszając Baldwina V, syna Sybilli, następcą tronu. Próbował także unieważnić małżeństwo siostry.
W rok po śmierci trędowatego króla zmarł także jego dziewięcioletni następca Baldwin V. W tysiąc sto osiemdziesiątym szóstym roku (1186) królową Królestwa Jerozolimskiego została Sybilla, która zaraz po swojej koronacji osobiście włożyła koronę na głowę swojego niepopularnego małżonka Gwidona…
W tym momencie chciałabym przypomnieć inną historyczną postać Baliana z Ibelinu, który podczas
uroczystości miał wykrzyczeć do Gwidona słowa ani roku nie będziesz królem. I tak też się stało. Rok później Saladyn rozprawił się z armią króla i
wziął go do niewoli…
Tym, którzy zainteresowani są przebiegiem bitwy pod Hittin, ścięciem Raynalda z
Chatillon ręką samego Saladyna, losem członków zakonów rycerskich wziętych
do niewoli, obroną Jerozolimy, rokowaniami z Saladynem związanymi z pokojowym wyprowadzeniem
ludności ze zdobytego miasta…, odsyłam do superprodukcji filmowej Ridley’a
Scotta, Królestwo niebieskie
z dwa tysiące piątego roku (2005). Spodziewam się, że miłośnicy scen batalistycznych, a także bardziej wymagający znawcy historii nie będą narzekać na tło wydarzeń historycznych, ani też nie potraktują obrazu Scotta jako jedynego źródła informacji o średniowiecznych krucjatach.
z dwa tysiące piątego roku (2005). Spodziewam się, że miłośnicy scen batalistycznych, a także bardziej wymagający znawcy historii nie będą narzekać na tło wydarzeń historycznych, ani też nie potraktują obrazu Scotta jako jedynego źródła informacji o średniowiecznych krucjatach.
W lipcu tysiąc sto osiemdziesiątego ósmego roku (1188), Saladyn wspaniałomyślnie uwolnił
Gwidona de Lusignan, pod warunkiem, że powróci do Francji… Lecz ten, jak wiemy, nie wrócił do ojczyzny…
W tysiąc sto dziewięćdziesiątym roku (1190), podczas epidemii zmarły jego dwie córeczki i żona Sybilla, a on straciwszy formalne prawo do korony, kupił dwa lata później Cypr i odtąd przez trzy wieki dynastia Lusignanów rządziła wyspą. Królestwem Cypru cieszył się krótko. Zmarł w tysiąc sto dziewięćdziesiątym czwartym roku (1194). Schedę po nim otrzymał jego starszy brat Amalryk II de Lusignan (król Cypru 1194 -1205 i król Jerozolimy 1198 -1205)…
W tysiąc sto dziewięćdziesiątym roku (1190), podczas epidemii zmarły jego dwie córeczki i żona Sybilla, a on straciwszy formalne prawo do korony, kupił dwa lata później Cypr i odtąd przez trzy wieki dynastia Lusignanów rządziła wyspą. Królestwem Cypru cieszył się krótko. Zmarł w tysiąc sto dziewięćdziesiątym czwartym roku (1194). Schedę po nim otrzymał jego starszy brat Amalryk II de Lusignan (król Cypru 1194 -1205 i król Jerozolimy 1198 -1205)…
Lusignanie, objąwszy władzę na wyspie, poczęli wznosić twierdze,
budować świątynie i klasztory, sprowadzać na Cypr rzemieślników i artystów z
Francji. Były to czasy budowli gotyckich.
Gotyk, a w szczególności gotyk płomienisty, jest moim
ulubionym stylem architektonicznym, dlatego też z wielką ciekawością zwiedzam
obiekty sakralne powstałe między połową dwunastego, a końcem piętnastego
stulecia.
Pierwszą budowlą gotycką w zachodnim świecie była okazała świątynia wzniesiona
w Saint Denis pod Paryżem, miejsce
pochówku królów francuskich. Ilekroć jestem w Paryżu, zawsze do niej zaglądam.
Zresztą popatrzcie sami…
![]() |
| Bazylika św Dionizego w Saint Denis pod Paryżem - nekropolia królów francuskich |
![]() |
| Rozeta - mistyczne wyobrażenie nieba, nazywana Kołem Katarzyny, Kołem Sądu Ostatecznego... |
![]() |
| Mauzoleum Ludwika XII i Anny Bretońskiej - wokoło 12 apostołów i 4 kardynalne cnoty |
![]() |
| Grobowiec Henryka II i Katarzyny Medycejskiej |
![]() |
| Posągi Ludwika XVI i Marii Antoniny |
![]() |
| Przed Bazyliką w Saint Denis - wieży północnej nie odbudowano |
![]() |
| Bazylika Saint Denis przed zniszczeniem wieży północnej |
![]() |
| Saint Denis - projekt odbudowy według Viollet-le-Duc'a |
Jednak moim ulubionym przykładem gotyku płomienistego jest paryska Sainte Chapelle - dwukondygnacyjna
kaplica zamkowa położona w centrum dawnej siedziby królewskiej na wyspie Cité w
Paryżu…
Lusignanie sprowadzili na Cypr także augustianów, którzy w
Bellapais założyli opactwo. Nazwa
opactwa pochodzi od jego wcześniejszej francuskiej nazwy Abbaye de la paix - Opactwo
Pokoju.
Fundatorami klasztoru wzniesionego w tak modnym podówczas gotyku byli Hugo III i Hugo IV de Poitiers-Lusignan. Wkrótce Opactwo Bellapais ze względu na relikwie Krzyża Świętego stało się ważnym ośrodkiem pielgrzymkowym, a także szkołą dla niesfornych młodzieńców. Poziom moralny noszących białe habity zakonników, zwanych także zakonnikami pokoju był wysoki. Głośno mówiło się o bogactwach klasztoru, który w czternastym stuleciu został rozbudowany, a opat otrzymał mitrę biskupią, która dawała mu prawo do noszenia szpady i złotych ostróg także poza terenem klasztoru…
Fundatorami klasztoru wzniesionego w tak modnym podówczas gotyku byli Hugo III i Hugo IV de Poitiers-Lusignan. Wkrótce Opactwo Bellapais ze względu na relikwie Krzyża Świętego stało się ważnym ośrodkiem pielgrzymkowym, a także szkołą dla niesfornych młodzieńców. Poziom moralny noszących białe habity zakonników, zwanych także zakonnikami pokoju był wysoki. Głośno mówiło się o bogactwach klasztoru, który w czternastym stuleciu został rozbudowany, a opat otrzymał mitrę biskupią, która dawała mu prawo do noszenia szpady i złotych ostróg także poza terenem klasztoru…
Dziwne to były czasy. Hugo IV nie tylko był królem Cypru,
ale także królem Jerozolimy. Na tego pierwszego koronowano go w Nikozji, w
Katedrze Mądrości Bożej, na tego drugiego w Famaguście w Katedrze Świętego
Mikołaja. Oba wydarzenia miały miejsce tego samego tysiąc trzysta dwudziestego
czwartego roku (1324).
Ponoć przed koronacją w Famaguście rywalizujący między sobą Genueńczycy
i Wenecjanie spierali się o to, kto będzie prowadził do katedry konie rydwanu
królewskiego. Poprowadzili Wenecjanie. Oliwy do ognia dolało porozumienie
podpisane przez Hugona IV dotyczące kupców weneckich mieszkających na wyspie. Genueńczycy
poczuli się urażeni i w akcie zemsty złupili między innymi skarbiec Opactwa Bellapais.
Najazd Genueńczyków osłabił dyscyplinę klasztorną białych zakonników, poczęli wiązać się z kobietami cypryjskimi, a później przyjmować swoje dzieci do nowicjatu. Opactwo popadało w ruinę, a w tysiąc pięćset siedemdziesiątym pierwszym roku (1571) przeszło w ręce kościoła ortodoksyjnego i zaczęło służyć jako kamieniołom do budowy okolicznych kościołów. Turcy nie przejęli obiektów mimo, że znajdują się w północnej części wyspy, w urokliwym miejscu na skalnym występie Gór Pentadaktylos (gór pięciopalczastych).
Najazd Genueńczyków osłabił dyscyplinę klasztorną białych zakonników, poczęli wiązać się z kobietami cypryjskimi, a później przyjmować swoje dzieci do nowicjatu. Opactwo popadało w ruinę, a w tysiąc pięćset siedemdziesiątym pierwszym roku (1571) przeszło w ręce kościoła ortodoksyjnego i zaczęło służyć jako kamieniołom do budowy okolicznych kościołów. Turcy nie przejęli obiektów mimo, że znajdują się w północnej części wyspy, w urokliwym miejscu na skalnym występie Gór Pentadaktylos (gór pięciopalczastych).
To co pozostało z tego wspaniałego stylu
architektonicznego przyciąga dziś rzesze turystów i rozbudza wyobraźnię
sięgającą kilka wieków wstecz, do czasów świetności tego miejsca, opisanego także
przez angielskiego powieściopisarza Lawrensa
Durrella w książce Gorzkie cytryny
Cypru. Durrell mieszkał w Bellapais przez trzy lata poznając i opisując historię
wyspy, jej mieszkańców, a także swoje własne doświadczenia…
| Cypr Północny - jadę z Nikozji do Kyrenii i Bellapais przez Góry Pentadaktylos |
| Opactwo Bellapais usytuowane na skalnym występie Gór Pentadaktylos |
| Kyrenia i Bellapais - Północny Cypr |
| Opactwo Bellapais |
| Tutaj mieszkał i przesiadywał Lawrence Durrel |
Kto to powiedział?
Czas to dobry nauczyciel. Szkoda tylko, że uśmierca swoich uczniów.
Czas to dobry nauczyciel. Szkoda tylko, że uśmierca swoich uczniów.
Jak nie zgubić się w gąszczu ewentualności, jak wybierać pomiędzy
tym co opłacalne, a co nie, nie krzywdząc drugiego człowieka, jak nie zapomnieć się ani na
chwilę…?
Nie
jest miarą zdrowia być dobrze dostosowanym do społeczeństwa głęboko chorego (Jiddu
Krishnamurti).
Bellapais,
czwartek 11 kwietnia 2013 roku























